List Juliany Awdiejewej
data publikacji: 2011-11-07, ostatnia aktualizacja: 2011-11-07 08:47:32Dziewięć lat temu przyjechałam po raz pierwszy do Bydgoszczy, by uczestniczyć w tym prestiżowym i znanym z wysokich walorów artystycznych - konkursie. Nie wyobrażałam sobie wówczas, że pozostawi on w moim sercu tak trwały ślad i wpłynie tak znacząco na moją artystyczną karierę.
2 listopada 2011 roku
Drodzy Przyjaciele!
Serdecznie pozdrawiam uczestników, organizatorów i wszystkich miłośników muzyki z okazji inauguracji IX Międzynarodowego Konkursu Młodych Pianistów „Arthur Rubinstein memoriam”.
Dziewięć lat temu przyjechałam po raz pierwszy do Bydgoszczy, by uczestniczyć w tym prestiżowym i znanym z wysokich walorów artystycznych - konkursie. Nie wyobrażałam sobie wówczas, że pozostawi on w moim sercu tak trwały ślad i wpłynie tak znacząco na moją artystyczną karierę.
Ja dobrze wiem, co przeżywają uczestnicy konkursu w chwili jego inauguracji. Zatem życzę im udanych występów. Ważne jest, żeby nie myśleć o tym, by zagrać lepiej od innych i otrzymać najwyższe noty – ale po prostu grać muzykę tak, jak ją czujecie. I pamiętajcie co mówił Artur Rubinstein, że „to właśnie my, wykonawcy, powołujemy do życia muzykę napisaną przez wielkich twórców”.
Wierzę, że publiczność oczekująca na niezapomniane chwile podczas spotkań z wielką sztuką, będzie was wspierać, i że ten konkurs znów wyłoni wspaniałe talenty dla tradycji pianistycznego wykonawstwa.
Julianna Awdiejewa
(...) I've realized how important the performers are. It is just we-performers who make music composed by great writers be alive.
To właśnie my, wykonawcy, powołujemy do życia muzykę napisaną przez wielkich twórców.
« powrót




